Nalewka mogłaby dojrzewać długo, ale wystarczy jej kilka dni. Jeśli zrobicie jutro, a może jeszcze dziś, napić się jej będzie można akurat w Święta. Delikatna, taka - można rzec - do świątecznego ciasta:)
Wybaczcie, ale nie chce mi się zamieszczać przepisu:)W każdym razie potrzebna jest wódka (albo spirytus), pomarańcze, wanilia, cynamon, goździki i cukier.
Pycha.
źródło: tu
Jakiś czas pozniej:
Przepis:
Składniki:
6 pomarańczy
200 g cukru brązowego
1 laska wanilii
2 kory cynamonu
goździki według upodobań
400 ml wódki (albo więcej: jeśli ktoś woli mocniejsze alkohole. Z 400ml jest to słaby trunek, ale smaczny:)
200 ml wody
Pomarańcze umyć, sparzyć wrzątkiem, zetrzeć skórkę i wycisnąć sok.
Do garnka wlać sok, wodę, dodać skórkę, cukier, przełamaną korę
cynamonu, laskę wanilii. Doprowadzić do wrzenia i gotować 10 minut.
Zdjąć z ognia. Do soku wlać wódkę. Odstawiamy do wystygnięcia. Przecedzamy
nalewkę, najlepiej dwa razy. Nalewkę przelać do butelek, włożyć korę cynamonu i laskę
wanilii. Odstawić i przez kolejne pięć dni, codziennie wstrząsamy
butelkami. Po pięciu dniach nalewka jest gotowa do picia.
A.
szukaj na blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z procentami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z procentami. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 grudnia 2012
sobota, 17 listopada 2012
Nalewka farmaceutów (cytrynówka)
Długo na nią czekaliśmy. W trakcie dojrzewania nie wyglądała zachęcająco. Długo ją filtrowałam, kropla po kropli. Ale już jest i coś mi się wydaje, że to właśnie jeden kieliszek tego cuda wyleczył mnie z bólu gardła:)
Przepis znaleziony tutaj. Biały cukier zastąpiłam brązowym.
Śmiałkowie polecają, aby pozostały z nalewki "twarożek" zużyć - nie odważyłam się na to:)
Nalewka farmaceutów
1 l spirytusu rozcieńczonego do ok. 70 %
1 kg cytryn
1 l mleka
cukier brązowy (ok. 600 gram)
Cytryny myjemy i obieramy ze skórki i białej warstwy. Skórę z jednej cytryny zostawiamy. Kroimy cytryny i wrzucamy do słoja. Zasypujemy cukrem, mieszamy. Zalewamy mlekiem i spirytusem. Dodajemy skórkę z jednej cytryny. Słój zamykamy i odstawiamy w ciemne i dość chłodne miejsce na ok. 5 tygodni. Co jakiś czas mieszamy zawartość w słoju.
Po 5 tygodniach filtrujemy nalewkę, zlewamy do butelek. Po 2 tygodniach można już pić. My jak zawsze próbujemy ją już wcześniej:)
Najpierw kilka zdjęć z oczekiwania:
I po filtrowaniu:
A.
Etykiety:
cytrynówka,
cytryny,
mleko,
nalewka cytrynowa,
nalewka farmaceutów,
nalewka na mleku,
nalewka z cytryn,
nalewka z mlekiem,
nalewka zdrowotna,
z procentami
Subskrybuj:
Posty (Atom)




