Lubię gotować. Bardzo.
Nie wypieram się bycia (bywania?) kurą domową, a nawet jestem z tego dumna.
Mam skłonność do robienia każdego dania od zera: najchętniej hodowałabym kury i krowy i miała własną uprawę wszystkiego, co tylko możliwe.
Warunki lokalowe nie pozwalają mi jednak na takie działania: krowy pod blokiem nie byłyby pewnie mile widziane, podobnie pole ziemniaków. A może się mylę?
Warunki lokalowe nie pozwalają mi jednak na takie działania: krowy pod blokiem nie byłyby pewnie mile widziane, podobnie pole ziemniaków. A może się mylę?
W wolnym czasie pracuję zawodowo:)
Najbardziej na świecie kocham mojego syna, a od kilku miesięcy także córkę:) Czteroletni syn praktycznie zawsze towarzyszy mi przy gotowaniu i próbuje większości potraw. Czasem co nieco zamiesza - dosłownie i w przenośni.
Zapraszam także na zamieszajmimamo.blogspot.com, gdzie zamieszczam przepisy dla maluszków.
Jeśli chcielibyście się ze mną skontaktować, zapraszam: zamieszaj@gmail.com
Przeglądam stronę za stroną i jakoś nie umiem dopatrzyć się przepisu na niezapomniany sernik na zimno z galaretką .
OdpowiedzUsuńNadal uważam ze było to jedno z najlepszych ciast które jadłem.
Pozdrowienia z południa Polski
Michał